Okres świąt nie dla każdego może być radosnym czasem

Pomijając kwestie religijne; wydawać by się mogło, że pięknie przystrojone ulice i domy, klimatyczne piosenki, które otaczają nas na każdym kroku, czy padające z każdej strony życzenia „wesołych świąt” są dla nas miłą odskocznią od codzienności - dla wielu z nas na pewno, ale czy dla każdego?


Jest wiele osób dla których okres świąt Bożego Narodzenia to jeden z trudniejszych w roku:

Musimy pamiętać, że dla osób LGBTQ+ może być to okres traumy i ogromnego stresu; bowiem bardzo często dla młodych, którzy nadal pozostają w tajemnicy ze swoją orientacją przed rodziną, czują strach przed powrotem do domu i niewygodnymi pytaniami członków rodziny.


Często, są to osoby, które spotykają się z dyskryminującymi opiniami i konserwatyzmem przy wigilijnym stole, będąc w tle ukrytą, utożsamiająca się osobą z komentarzy najbliższych - wznosząc się na wyżyny swoich umiejętności, by być przyjętymi jako „normalni, którzy nie spotkali jeszcze tego/tej jedynej”, możliwe, że ich partner/partnerka, którzy dają mu największe szczęście są w tej samej sytuacji, choć kilka, czy kilkaset kilometrów dalej.


Nie mogą, choć chcieliby powiedzieć prawdę, którą jest często wielka i wzajemna miłość, poczucie oparcia i bezpieczeństwa, ogromne szczęście i wielkie plany na przyszłość - najczęściej trzeba to zgasić w tym „cudownym” okresie, by nie spotkać się z „linczem”.


Dla nich na tym może polegać magia świąt.


Musimy pamiętać, że są osoby, które w tym okresie zmagają się z dużymi problemami rodzinnymi, zawodowymi lub rożnego rodzaju stratami, a także „maskowaną” depresją; dla nich święta mogą potęgować uczucie pustki i samotności w tym otaczającym ich radosnym klimacie.


Okres ten, w którym spotykamy się rodzinnym gronie powinien być testem otwartości dla każdego z nas, zrozumienia i tolerancji, by tę rodzinną jedność budować.


Nie chodzi w tym o to w ile ozdób przystroimy nasz dom i czy mamy ładniejszą choinkę, niż sąsiad, a o to jak mocno otworzymy swoje serce i jak wielkim wsparciem będziemy dla naszych najbliższych.


Często wielkość problemu z jakim się zmagamy może wynikać, z braku umiejętności radzenia sobie z nim, pamiętajmy, że jesteśmy w stanie przepracować nasze trudności, by było nam łatwiej zmierzyć się ze stresującymi sytuacjami. Psycholog i terapeuta są po to, aby pomóc Ci tę drogę odnaleźć - nie wstyd pytać o pomoc.



18 wyświetleń0 komentarzy

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie